. .
.
 Flora bakteryjna jelit    Co to jest synbiotyk?    Dlaczego synbiotyk?    Kiedy stosować symbiotyk    Preparat Beneflora   

         Strona główna    Przeczytaj o naszych innych produktach

1. Biegunka po antybiotykoterapii

Powszechnie stosowane antybiotykoterapie wywierają bezpośrednio niekorzystny wpływ na enterocyty oraz pośrednio zaburzają pracę jelit poprzez zaburzenie składu mikroflory jelitowej. Antybiotyki niszczą znaczny odsetek wrażliwych na ich działanie bakterii fizjologicznych. Namnażają się wówczas bakterie patogenne, m.in. Clostridium difficile, Pseudomonas, Proteus oraz Candida Albicans. Przy niedostatecznej ilości bakterii kwasu mlekowego w jelicie, pH środowiska również wzrośnie, nie będzie zatem czynnika hamującego wzrost bakterii chorobotwórczych. Te zmiany doprowadzają u kilkunastu procent osób leczonych antybiotykami do wystąpienia biegunki o różnym nasileniu. Następstwem dysbakteriozy są ponadto zaburzenia fermentacji węglowodanów, co może powodować biegunkę osmotyczną. U części osób wskutek nadmiernego rozwoju Clostridium difficile rozwija się rzekomobłoniaste zapalenie jelit (10-20% biegunek). Do rozwoju tego groźnego powikłania prowadzą najczęściej takie antybiotyki, jak ampicilina, amoksycylina, klindamycyna, cefalosporyny III generacji, erytromycyna (Albrecht). Skład mikroflory jelitowej powraca do normy dopiero po około dwóch-trzech tygodniach. U wszystkich pacjentów, niezależnie od stopnia nasilenia objawów biegunki po terapii antybiotykowej i podjętego leczenia, korzystne jest zastosowanie w leczeniu probiotyku, który odbuduje zaburzoną równowagę flory bakteryjnej w jelicie i zahamuje namnażanie Clostridium difficile i innych patogenów. Lactobacillus acidophilus, Lactobacillus bulgaricus i Bifidobakterie wykazują m.in. takie właściwości. Ważne jest ponadto podawanie profilaktyczne probiotyku podczas antybiotykoterapii, aby zapobiec wystąpieniu powikłań. Skuteczność takiego postępowania potwierdziły przeprowadzone badania. Wykazano na przykład, że w grupie osób, które oprócz pięciodniowej kuracji ampicilliną otrzymywały mieszaninę bakterii Lactobacillus acidophilus i Lactobacillus bulgaricus, nie wystąpiła biegunka, podczas gdy w grupie przyjmującej wyłącznie antybiotyk wystąpiła u 14% osób. Jeszcze inne badania wykazują, że łączne podawanie Lactobacillus acidophilus i Lactobacillus bulgaricus chroniło przed wystąpieniem biegunki związanej z antybiotykoterapią. W grupie kontrolnej, otrzymującej jedynie antybiotyk (ampicillinę), biegunka wystąpiła u ponad 30% leczonych.

Pacjenci leczeni przez 21 dni klindamycyną otrzymywali profilaktycznie mieszaninę L. acidophilus i Bifidobacterium longum. Stwierdzono, że w tej grupie biegunka nie wystąpiła u 80% leczonych, podczas gdy w grupie kontrolnej, otrzymującej jedynie wymieniony antybiotyk, tylko 30 % leczonych nie zgłaszało objawów biegunki.

2. Biegunki infekcyjne

Probiotyki hamują namnażanie drobnoustrojów chorobotwórczych w przewodzie pokarmowym poprzez zakwaszanie treści jelitowej, wytwarzanie substancji o bezpośrednim działaniu hamującym ich namnażanie oraz poprzez konkurencję o receptory komórkowe i składniki odżywcze. Pobudzają układ immunologiczny do walki z patogenami poprzez stymulację humoralnej i komórkowej odpowiedzi immunologicznej. Ponadto duże znaczenie mają wytwarzane przez fizjologiczne bakterie czynniki cytoprotekcyjne (spermina, spermidyna i putrescyna), chroniące komórki nabłonka jelitowego. Przeprowadzono wiele badań celem potwierdzenia skuteczności probiotyków w leczeniu biegunek o podłożu infekcyjnym. W badaniach przeprowadzonych u 175 dzieci w wieku 6-36 miesięcy wykazano, że u dzieci, których mleko było suplementowane szczepami Bifidobacterium lub Streptococcus thermophilus, nie występował wzrost miana przeciwciał przeciw rotawirusom. U ponad 30% dzieci grupy kontrolnej, które otrzymywały mleko bez suplementacji, wystąpił ponad czterokrotny wzrost miana przeciwciał przeciw rotawirusom, co może wskazywać na przebyte zakażenie. Probiotyk może wiec chronić dzieci przed zakażeniem rotawirusem. Podobne wyniki uzyskali inni badacze (Saavedra). Wykazano, że u dzieci żywionych mlekiem wzbogaconym w szczepy bakterii Bifidobacterium bifidum i Streptococcus thermophilus, znacznie rzadziej występowała biegunka infekcyjna (7%) w odniesieniu do grupy kontrolnej żywionej mlekiem tradycyjnym (30%). Ponadto znacznie rzadziej występowało zakażenie rotavirusem (10%) w odniesieniu do grupy kontrolnej (39%). W innych badaniach czas występowania biegunki skracała suplementacja Lactobacillus acidophilus. Bakteria ta wytwarza acidofilinę, laktacynę oraz laktocydynę, które w warunkach in vitro wykazują bardzo silne działanie antagonistyczne w stosunku do takich bakterii jak: E.coli, Klebsiella, Salmonella, Shigella, Staphylococcus i Vibrio. Również inne szczepy Streptococcus thermophilus i Lactobacillus bulgaricus wykazują aktywność przeciwko wymienionym patogenom. W zakażeniach bakteryjnych przewodu pokarmowego stosowane są często antybiotyki. Dołączenie do tej terapii synbiotyku przyspieszy efekty i skróci czas trwania biegunki i innych objawów.

3. Infekcja Helicobacter Pylori

W ostatnich latach pojawia się znaczna antybiotykooporność H.Pylori na leczenie. Przeprowadzone w grupie 120 osób badania wykazały, że u osób, które oprócz tradycyjnej potrójnej terapii przyjmowały Lactobacillus acidophilus wystąpił znacznie większy odsetek eradykacji tej bakterii (87%) w stosunku do osób, które probiotyku nie przyjmowały (70%).

4. Nietolerancja laktozy

Objawy nietolerancji laktozy, a raczej zaburzeń jej trawienia, mogą wystąpić w każdym wieku. Ocenia się, że w Polsce mogą występować u około 30% ludzi. Zwykle są to bóle brzucha, wzdęcia i biegunki. Dolegliwości te mogą się pojawić bezpośrednio po spożyciu produktu mlecznego, ale również po przekroczeniu ilości, której organizm już nie toleruje. Zaburzenia trawienia laktozy mogą być wrodzone lub na przykład ujawniać się u osób po dłuższym okresie niepicia mleka, które jest źródłem laktozy. Jeżeli nie pijemy mleka, znacznie zmniejsza się wytwarzanie przez nabłonek jelita enzymu - laktazy, trawiącego cukier mleczny - laktozę. Po wypiciu mleka mogą wystąpić objawy nietolerancji. Często spotykamy się z tego typu zaburzeniami u osób starszych, u których po wypiciu jednej szklanki mleka występują dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego. Bakterie kwasu mlekowego uwalniają laktazę (beta-galaktozydazę) oraz stymulują uwalnianie tego enzymu ze ściany jelita. Ich mechanizm działania w poprawie trawienia laktozy jest więc podwójny. Osoby, u których występują objawy nietolerancji laktozy, zamiast mleka powinny spożywać fermentowane napoje mleczne, gdyż zawarte w nich bakterie częściowo nadtrawiają znajdującą się w nich laktozę, a ponadto będą stymulowały wydzielanie enzymu trawiącego laktozę w ścianie jelit. Jeszcze lepszy efekt można uzyskać, dodając do fermentowanego napoju mlecznego odpowiednie probiotyki. Dobre efekty i poprawę tolerancji laktozy uzyskuje się również po dodaniu np. Lactobacillus acidophilus do słodkiego mleka. Potwierdzono w wielu badaniach, że probiotyki łagodzą objawy nietolerancji laktozy. Szczególnie wysoką aktywnością laktazy charakteryzuje się Streptococcus thermophilus (Roberfroid) oraz Lactobacillus bulgaricus.

5. Infekcje układu oddechowego

Z uwagi na korzystny wpływ probiotyków na układ immunologiczny, m.in. stymulowanie wydzielania IgA przez limfocyty i zdolności fagocytarnych makrofagów, zbadano, czy profilaktyczne ich podawanie może zmniejszać ryzyko zachorowania na choroby układu oddechowego u dzieci. Grupą badaną było ponad 500 zdrowych dzieci w wieku 1-6 lat uczęszczających do żłobka lub przedszkola. W grupie dzieci otrzymujących przez siedem miesięcy mieszankę mleczną, zawierającą Lactobacillus GG (według starej nomenklatury Lactobacillus casei ssp rhamnosus), stwierdzono istotne statystycznie zmniejszenie częstości infekcji układu oddechowego w odniesieniu do dzieci, które otrzymywały mieszankę mleczną bez probiotyku.

6. Karcinogeneza

Wiele badań pokazuje, że probiotyki hamują aktywność enzymów uczestniczących w przekształcaniu prokarcinogenów w karcinogeny oraz, dzięki stymulacji motoryki, skracają czas ekspozycji ściany jelita na czynniki rakotwórcze. Mogą więc być stosowane w profilaktyce nowotworów jelita grubego. Lactobacillus casei i bifidobakterie wykazują dużą aktywność w redukowaniu beta-glukuronidazy. L. bulgaricus i Streptococcus thermopilus dezaktywują czynniki rakotwórcze oraz zapobiegają uszkodzeniom DNA. W przeprowadzonych badaniach L. casei zmniejszał ryzyko nawrotu raka pęcherza moczowego. Podanie probiotyku z prebiotykiem intensywniej stymuluje perystaltykę jelit i skraca czas kontaktu enterocytów z karcinogenami.

7. Nieswoiste zapalne choroby jelit

Przypuszcza się, że zaburzenie składu mikroflory jelitowej, m.in. zmniejszenie ilości bakterii Lactobacillus i Bifdobacterium, może być czynnikiem inicjującym rozwój nieswoistych zapaleń jelit. Związane to może być z ich działaniem przeciwzapalnym i regeneracyjnym na błonę śluzową jelit oraz ze zmniejszaniem jej przepuszczalności na antygeny. Zachwianie równowagi w składzie flory bakteryjnej prowadzące do zaburzeń układu immunologicznego i stanu zapalnego jelit, to prawdopodobnie jedna z kluczowych przyczyn choroby Leśniowskiego-Crohna i wrzodziejącego zapalenia jelit. Wyrównanie składu fizjologicznej flory jelitowej u chorych przynosi pozytywne efekty. Potwierdziły to badania, w których wykazano, że podawanie preparatu zawierającego określone szczepy laktobakterii, bifidobakterii i Streptococcus thermophilus skutecznie chroni przed nawrotem zapalenia uchyłka zespolenia krętniczo-odbytniczego u chorych z wrzodziejącym zapaleniem jelit. Wśród osób otrzymujących preparat z bakteriami nawroty choroby występowały jedynie u 15%, podczas gdy w grupie przyjmującej placebo u 100% osób.

8. Zaparcia

Jedną z przyczyn zaparć jest zaburzenie składu mikroflory jelitowej. Te dolegliwości szczególnie często występują u osób w starszym wieku, u których często obserwuje się znaczne obniżenie ilości bifidobakterii w jelicie grubym. Sprzyja to zmniejszeniu produkcji krótko-łańcuchowych kwasów tłuszczowych, które stymulują pracę jelit na drodze chemicznej oraz wpływają rozmiękczająco na stolec. Inną przyczyną zaparć jest niedobór błonnika pokarmowego w diecie. Błonnik chłonie wodę i rozmiękcza masy kałowe. Fruktooligosacharydy działają podobnie jak błonnik pokarmowy - sprzyjają rozmiękczaniu masy stolca oraz dzięki stymulacji namnażania bifidobakterii, zakwaszaniu treści jelitowej i stymulacji pracy jelit.

9. Zakażenia układu moczowo -płciowego

Szczepy laktobakterii hamują namnażanie oraz przyleganie uropatogennnych bakterii do powierzchni nabłonka dróg moczowych i pochwy. Różne szczepy wykazują różną siłę w odniesieniu do poszczególnych uropatogenów, co potwierdzono badaniami naukowymi. Laktobakterie najsilniej hamowały wzrost Pseudomonas aeruginosa. Wykazano w badaniach skuteczność podawania probiotyków w przewlekłych stanach zapalanych pochwy, w szczególności wywołanych przez Candida. W jednym z badań zaobserwowano znacznie mniejszą kolonizację Candida w pochwie u kobiet otrzymujących Lactobacillus acidophilus. Doustne podawanie probiotyków w zapaleniu pochwy u kobiet ma również takie uzasadnienie, że wiele patogenów zakażających drogi rodne pochodzi z przewodu pokarmowego.

10. Alergie

Zaburzenia składu mikroflory jelitowej i obniżenie ilości bakterii kwasu mlekowego na drodze wielu mechanizmów może wpłynąć na powstawanie objawów alergii. Korzystne działanie probiotyków w chorobach alergicznych polega m.in. na:
  • modulowaniu ogólnej lub miejscowej odpowiedzi immunologicznej, m.in. poprzez pobudzenie syntezy IgA, IgG oraz aktywacje limfocytów T i makrofagów,
  • stymulowaniu syntezy mucyn,
  • zmniejszaniu przepuszczalności błony śluzowej jelit,
  • eliminowaniu bakterii patogennych,
  • degradacji antygenów.
Wiele badań wskazuje na istotne powiązanie między stanem bakteryjnej mikroflory jelitowej a rozwojem alergii oraz na zmniejszanie objawów klinicznych alergii, jeżeli w terapii zastosowano probiotyk. Wiadomo m.in., że bakterie te stymulują produkcję TGF-beta, hamującego reakcję alergiczną zależną od limfocytów Th2. Badano zatem, czy przywrócenie tej równowagi poprzez podawanie probiotyku zmniejsza ryzyko rozwoju atopowego zapalenia skóry u niemowląt z dodatnim wywiadem rodzinnym w kierunku atopii. W badaniu uczestniczyły 132 kobiety między 36 a 38 tygodniem ciąży, a następnie ich dzieci. Stwierdzono, że podawanie probiotyku (Lactobacillus GG, czyli Lactobacillus casei sps. Rhamnosus) kobietom dwa-cztery tygodnie przed porodem, a następnie ich dzieciom przez sześć miesięcy istotnie zmniejsza ryzyko zachorowania tych dzieci na atopowe zapalenie skóry w okresie dwóch lat.

PODSUMOWANIE

Liczne badania naukowe potwierdzają, że zaburzenie składu mikroflory jelitowej odgrywa kluczową rolę w etiopatogenezie niektórych chorób, szczególnie układu pokarmowego. Współczesne tempo życia, nieprawidłowa dieta pozbawiona błonnika, stresy oraz coraz powszechniejsze antybiotykoterapie obniżają ilość fizjologicznych bakterii w jelicie, a zwiększa się liczba bakterii chorobotwórczych. Może się to objawiać bólami w jamie brzusznej, wzdęciami, biegunkami i zaparciami. Dodatkowo następuje obniżenie odporności i zwiększenie skłonności do rozwoju alergii. Podawanie probiotyków ze stymulującymi ich wzrost prebiotykami to bezpieczna, naturalna i skuteczna metoda leczenia wymienionych dolegliwości.


.
.

Copyright 2007 Lifetech   Warunki prawne              
.